Rabanada da Poveira to deser, który przygotowuje się z wysuszonej pszennej bułki. Bułkę moczy się w mleku doprawionym cynamonem, obsmaża w oleju, obtacza w cukrze, a następnie polewa syropem na bazie wina porto i posypuje prażonymi migdałami.
Składniki:
- Dwa jajka
- Mąka
- Ryba
Przygotowanie
xxx
xxx
xxx
Jak trafiliśmy na ten przepis?
Szukaliśmy miejsca na obiad. Zeszłyśmy więc z głównych, bardziej turystycznych ulic i trafiłyśmy do niewielkiej, rodzinnej knajpki. Obsługiwał nas właściciel – mężczyzna, który prowadził to miejsce od ponad trzydziestu lat – oraz jego syn. Bez pośpiechu, bez menu pełnego zdjęć, bez prób przypodobania się turystom.
Zapytaliśmy, co warto zjeść, coś typowo lokalnego. Odpowiedź była prosta: grillowana makrela, surówka i domowe wino. Nic wyszukanego, ale dokładnie to, czego w takim miejscu się oczekuje – świeże, proste i uczciwe.
Na deser właściciel zaproponował coś, co szczególnie chciał nam pokazać: Rabanada da Poveira. Mówił o niej z wyraźnym sentymentem. To deser, który – jak podkreślił – przez lata przygotowywała jego mama, a później jego żona, w czasach, gdy w Portugalii nie było zbyt bogato.
To był deser nie z restauracyjnej karty, ale z domowej historii. Przypomnienie, że najlepsze rzeczy w podróży często nie są zaplanowane i nie mają etykiety „must see”. Czasem kryją się w zwykłych miejscach, prowadzonych przez ludzi, którzy robią swoje od całego życia – i robią to po prostu dobrze.

